Wieczorek przy mikrofonie z herbatką, poezją i humorem w Suwałkach

29 kwietnia 2026 roku w Kawiarenkce Artystycznej Suwalskiego Ośrodka Kultury odbył się wyjątkowy program muzyczno-poetycki „Wieczorek przy mikrofonie – herbatka u Jurka i Goście”, który zgromadził licznych miłośników piosenki, poezji i dobrej zabawy.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17.00 i już od pierwszych chwil w sali panowała ciepła, kameralna atmosfera, nawiązująca do dawnych radiowych „Wieczorków przy mikrofonie”. Publiczność z dużym zainteresowaniem przyjęła konferansjerskie wprowadzenie Włodzimierza Ciborowskiego, który z humorem przedstawił gospodarza wydarzenia – Jerzego Sokoła.
Program artystyczny obfitował w znane i lubiane przeboje z lat 50. i 60., które wywoływały wśród publiczności sentymentalne wspomnienia. Nie zabrakło takich utworów jak „Cicha woda”, „Ta ostatnia niedziela”, „Pod niebem Paryża”, „Mały biały domek”, „Polka ram ciam ciam” czy finałowego „Żyjmy pełnym życiem”. Występy solowe oraz wspólne wykonania artystów spotykały się z gorącymi brawami.
Szczególnym elementem programu była poezja autorstwa Ireny Matys oraz propozycje Barbary Grabowskiej, która zaprezentowała poezję o uzdrawiającej sile słowa. Liryczne chwile doskonale współgrały z nostalgicznym repertuarem muzycznym, tworząc wyjątkowy klimat spotkania.
Nie zabrakło również dużej dawki humoru. Publiczność z uśmiechem przyjęła humorystyczne dialogi i anegdoty w wykonaniu Jurka, Gienka, Krzysztofa oraz pozostałych uczestników programu. Wesołe scenki przy stoliku przypominały atmosferę dawnych kabaretowych spotkań i były jednym z najmocniejszych punktów wieczoru.
W wydarzeniu udział wzięli także zaprzyjaźnieni artyści i wykonawcy, wśród nich Cecylia Bartoszewicz, Magdalena Ulikowska, Jan Czuper, Marek Domagała, Maria Lauryn, Eugeniusz Wąsowicz oraz wielu innych uczestników, którzy wspólnie stworzyli niezwykle serdeczne i pełne energii widowisko.
„Wieczorek przy mikrofonie – herbatka u Jurka i Goście” okazał się pięknym spotkaniem pokoleń, pełnym wspomnień, wzruszeń i radości. Publiczność opuszczała Kawiarenkę Artystyczną z uśmiechem i przekonaniem, że takie wydarzenia są niezwykle potrzebne – przypominają o sile wspólnego śpiewania, rozmowy i bycia razem.