Dwie łodzie wywróciły się na jeziorze Wigry. Siedem osób wpadło do wody

Do dwóch groźnie wyglądających zdarzeń doszło na jeziorze Wigry. Dwie łodzie wywróciły się lub niebezpiecznie przechyliły, a siedem osób znalazło się w wodzie. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji policyjnego patrolu wodnego i ratowników WOPR wszyscy bezpiecznie trafili na brzeg.
Choć wakacje dobiegły już końca, nad jeziorami wciąż można spotkać osoby korzystające z ostatnich ciepłych dni. Na wodzie nadal pracują również policyjni wodniacy, którzy patrolują akweny i reagują na sytuacje zagrażające bezpieczeństwu.
Do dwóch takich zdarzeń doszło na jeziorze Wigry. W obu przypadkach konieczna była szybka interwencja.
Omega przewróciła się do góry dnem
Podczas patrolowania jeziora policjant wspólnie z ratownikami Suwalskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zauważyli łódź typu omega.
W wyniku nagłej zmiany pogody jednostka wywróciła się do góry dnem, a trzyosobowa załoga wpadła do wody.
Wodniacy natychmiast ruszyli z pomocą. Ratownicy podjęli osoby znajdujące się w wodzie i zabrali je na pokład swojej jednostki. Dzięki szybkiej reakcji nikomu nic się nie stało.
Cztery osoby wpadły do wody
Do kolejnego zdarzenia doszło w przypadku łodzi kabinowej. Tym razem nagły podmuch wiatru doprowadził do niekontrolowanego przechyłu jednostki.
Czteroosobowa załoga wypadła przez burtę do wody. Również w tym przypadku na miejsce szybko dotarli policjant i ratownicy WOPR.
Całej czwórce udzielono pomocy przy wejściu na pokład. Następnie jacht został odholowany do brzegu.
Ostatecznie wszystkie siedem osób, które znalazły się w wodzie podczas obu zdarzeń, bezpiecznie dotarło na brzeg.
Kamizelki mogły uratować życie
Szczęśliwe zakończenie obu sytuacji było możliwe dzięki szybkiej reakcji służb, ale również odpowiedniemu przygotowaniu żeglarzy. Wszyscy uczestnicy zdarzeń mieli na sobie kamizelki ratunkowe.
Policja przypomina, że nawet przy pozornie dobrej pogodzie warunki na jeziorze mogą zmienić się bardzo szybko. Silny, nagły podmuch wiatru może w krótkim czasie doprowadzić do utraty stabilności jednostki i wypadnięcia załogi do wody.
Dlatego podczas korzystania z akwenów warto zachować szczególną ostrożność, śledzić zmieniające się warunki pogodowe i przede wszystkim korzystać z kamizelek ratunkowych.
W przypadku obu zdarzeń na szczęście skończyło się jedynie na strachu. Szybka pomoc suwalskiego policjanta i ratowników WOPR sprawiła, że cała siódemka żeglarzy bezpiecznie wróciła na brzeg.