Silny wiatr wywracał żaglówki na Wigrach. Policjanci i WOPR ruszyli na pomoc

Silny i nagły wiatr dał się we znaki żeglarzom na jeziorze Wigry. W ciągu weekendu policjanci oraz ratownicy suwalskiego WOPR-u interweniowali przy trzech wywróconych żaglówkach. Załogi wpadły do wody, ale na szczęście wszyscy mieli kamizelki asekuracyjne i żadna z osób nie odniosła obrażeń.
Dwie żaglówki wywróciły się w okolicach Bryzgla
W sobotę policjanci pełniący służbę na jeziorze Wigry otrzymali informację o dwóch wywróconych żaglówkach. Funkcjonariusze wspólnie z ratownikami suwalskiego WOPR-u natychmiast ruszyli w okolice Bryzgla.
Żeglarze mieli na sobie kamizelki asekuracyjne. Policjanci i ratownicy pomogli załogom oraz postawili wywrócone łodzie z powrotem na wodzie.
Trzy osoby wpadły do wody
Do kolejnej interwencji doszło w niedzielę przed południem. Tym razem nagły i silny podmuch wiatru wywrócił omegę. Cała trzyosobowa załoga znalazła się w wodzie.
Policyjni wodniacy podjęli z wody kobietę i bezpiecznie przetransportowali ją na brzeg. Następnie pomogli pozostałym członkom załogi postawić wywróconą żaglówkę.
Kobieta przyznała później, że mimo doświadczenia w żeglowaniu nie spodziewała się tak gwałtownej zmiany warunków.
Na szczęście wszystkie weekendowe interwencje zakończyły się bezpiecznie. Policjanci przypominają, że pogoda na jeziorze może zmienić się bardzo szybko. Przed wypłynięciem warto sprawdzić prognozę, a podczas żeglugi obserwować zmieniające się warunki i zawsze korzystać z kamizelek asekuracyjnych.