Młodzieżowe Radio Suwałki
27.08.2026    42 wyświetleń

4,8 mln zł dofinansowania na wsparcie osób z niepełnosprawnościami

Źródło: Województwo Podlaskie

Stowarzyszenie My dla Innych otrzymało 4,8 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich dla Podlaskiego na realizację projektu „Drzwi do samodzielności”. Cała wartość przedsięwzięcia przekracza 5 mln zł. Projekt będzie realizowany do września 2029 roku.

Umowę na jego realizację podpisali w czwartek, 27 sierpnia, marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym oraz członek zarządu województwa Bogdan Dyjuk.

Trzy mieszkania treningowe

W ramach projektu stowarzyszenie kupi budynek o powierzchni prawie 300 mkw. Powstaną w nim trzy mieszkania treningowe, w których osoby z niepełnosprawnościami będą mogły rozwijać umiejętności potrzebne do bardziej samodzielnego życia.

  • W zakupionym budynku o powierzchni prawie 300 mkw. powstaną trzy mieszkania treningowe, w których osoby z niepełnosprawnościami będą mogły zdobywać i rozwijać umiejętności niezbędne do samodzielnego życia - poinformował marszałek Łukasz Prokorym.

To jednak nie koniec inwestycji. Stowarzyszenie wyremontuje także trzy kolejne mieszkania znajdujące się na terenie Białegostoku, które również będą wykorzystywane do prowadzenia mieszkań treningowych.

Pomoc specjalistów

Projekt zakłada nie tylko zapewnienie odpowiednich warunków mieszkaniowych. Uczestnicy będą mogli korzystać ze wsparcia trenerów samodzielności, psychologa, koordynatora oraz innych specjalistów.

  • To niezwykle ważna działalność, ale także doskonały przykład tego, jak fundusze europejskie pomagają osobom z niepełnosprawnościami bezpiecznie i aktywnie funkcjonować w codziennym świecie, realizować się w pracy, spotykać przyjaciół i budować swoją niezależność - zaznaczył Łukasz Prokorym.

Bogdan Dyjuk podkreślił natomiast, że tego typu działania są ważnym elementem wsparcia finansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Bezpieczny Dom

Jednym z najważniejszych elementów projektu ma być Bezpieczny Dom. Pomysł powstał w odpowiedzi na potrzeby osób z niepełnosprawnościami, które już dziś są aktywne społecznie i zawodowo.

Uczestnicy projektu pracują między innymi w kawiarni „Mleko Uciekło”, pralni i szwalni, a także na otwartym rynku pracy. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy z różnych powodów nie mogą samodzielnie funkcjonować bez dodatkowego wsparcia.

Jak wskazuje stowarzyszenie, w Białymstoku brakuje miejsc, które mogłyby zapewnić takim osobom jednocześnie opiekę, bezpieczeństwo i możliwość pozostania blisko dotychczasowego środowiska. W takich sytuacjach często trafiają one do placówek znajdujących się poza miastem, przez co tracą kontakt z przyjaciółmi, lokalną społecznością czy miejscem pracy.

Bezpieczny Dom ma być odpowiedzią na ten problem. Ma zapewnić mieszkańcom nie tylko dach nad głową, ale także poczucie bezpieczeństwa i możliwość dalszego uczestniczenia w życiu lokalnej społeczności.

  • To jest działalność, o której wiemy, że jest bardzo potrzebna wśród naszych uczestników. Mamy nadzieję, że będzie to miejsce zapewniające im to, czego potrzebują - dodała wiceprezes stowarzyszenia Roksana Kalinowska.

W spotkaniu dotyczącym projektu uczestniczyła również Agnieszka Dudzińska, dyrektor Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego.

Wróć do listy