Oszustwo „na wnuczkę” udaremnione w Łomży. 89-latka mogła stracić oszczędności

89-letnia mieszkanka Łomży mogła paść ofiarą oszustwa metodą „na wnuczkę”. Seniorka uwierzyła w historię o wypadku spowodowanym przez rzekomą wnuczkę i przygotowała dla niej paczkę z ubraniami, lekami oraz pieniędzmi. Oszustwo udaremnił 27-letni kierowca przewozów na aplikację.
Kierowca zauważył niepokojące zachowanie
27-latek otrzymał zlecenie przejazdu z Łomży do Warszawy. Miał odebrać spod wskazanego adresu leki należące do zleceniodawcy od jego babci.
Na miejscu kierowca zobaczył starszą kobietę, która była wyraźnie zdenerwowana i znajdowała się w panice. Niedługo później poprzez aplikację zaczęły przychodzić do niego ponaglające wiadomości dotyczące przesyłki.
Jego uwagę zwróciło również zachowanie seniorki. Kobieta chciała wręczyć mu za kurs niemal pięć razy wyższą kwotę niż ta, która została już opłacona przez zamawiającego.
W pewnym momencie roztrzęsiona 89-latka powiedziała kierowcy, że „zrobi wszystko, aby ratować wnuczkę”. Mężczyzna zorientował się wtedy, że może mieć do czynienia z próbą oszustwa i natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy 112.
W paczce były tysiące dolarów
Po przyjeździe policjantów seniorka opowiedziała, że wcześniej zadzwoniła do niej kobieta podająca się za jej wnuczkę. Miała przekazać, że spowodowała wypadek, w którym ciężko ranna została inna kobieta.
Rzekoma wnuczka miała poprosić seniorkę o przygotowanie paczki z ubraniami, lekami oraz pieniędzmi potrzebnymi do polubownego załatwienia sprawy.
Policjanci sprawdzili przygotowaną przesyłkę. Wśród zadeklarowanych leków znaleźli 4 tysiące dolarów amerykańskich.
Funkcjonariusze skontaktowali się również z prawdziwą wnuczką 89-latki. Kobieta przyjechała do babci i potwierdziła, że nic jej nie jest.
Dzięki czujności 27-letniego kierowcy seniorka nie straciła swoich oszczędności.
Policja apeluje o ostrożność
Policjanci przypominają, aby w przypadku telefonu z prośbą o pilne przekazanie pieniędzy przede wszystkim zachować spokój. Należy się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z osobą, która rzekomo znalazła się w trudnej sytuacji.
Nie należy przekazywać pieniędzy nieznajomym ani informować ich o posiadanych oszczędnościach czy danych osobowych. W razie jakichkolwiek wątpliwości można poprosić o pomoc członków rodziny lub sąsiadów.
Każdą podejrzaną sytuację należy zgłosić pod numerem alarmowym 112. Policja apeluje również, aby ostrzegać seniorów w swoich rodzinach i sąsiedztwie przed tego typu metodami działania oszustów.